- Draco sprawdź skąd te listy. - Odezwała się Bella
- Hogwart...- szepnął - To z Hogwart dla mnie i Lily. - otworzył kopertę która była do niego z adresowana i podszedł do stołu - Lily masz- rzucił drugom kopertę kuzynce poczym otworzył swoją. - Jestem prefektem naczelnym. - Westchnął
- A ja dostałam listę co mamy kupić do szkoły. - Odezwała się Lily
- Narcyza to na Pokątną.? - Bellatrix spytała siostrę
Tak Bello - odpowiedziała- Draco teleportuj się na Pokątną. Za pięć minut spotkamy się przy Esah i Froesach. - Powiedziała Narcyza - Ty się teleportujesz z Lily? - spytała się siostry.
- Tak. Zaraz będziemy. - Wtedy znikła jej siostra. - Lilka idziemy - zakręciła się i wraz z córką pojawiła się na Pokątnej tuż obok swojego siostrzeńca
- Ja potrzebuje dwie książki i szaty. - rzekł gdy pojawiła się reszta.
- Już jesteśmy przy Esach to kupimy podręczniki, a potem pójdziemy po różdżkę Lily, szaty i resztę. - powiedziała Bellatrix
***
- Jażembina i włos z ogona jednorożca, 15 cali odpowiednio giętka, idealna dla czarodzieji czystej krwi, dość kapryśna. - powiedział Olivander
- ona jest świetna! - krzyknęła młoda czarownica
- Idziemy? - spytał Draco - musimy kupić nowe szaty i składniki eliksirów. - rzekł i wyszedł ze sklepu.
~\~\~
Hej! Oto mój drugi post. Komentujcie! A ja z hęciom odpowiem.
~\~\~
Hej! Oto mój drugi post. Komentujcie! A ja z hęciom odpowiem.
Chęcią* jarzębina*
OdpowiedzUsuńSadze, że powinnaś wyjaśnić co się stało z wojną i jakim cudem Lily w ogóle powstała biorąc pod uwagę, że jej rodzice wówczas musieli być w Azkabanie...
Masz te merytoryczne błędy, ale po za tym widać pomysł i twoją chęć. 😊